gik|iewicz

e-mail Facebook szukaj

Nowy iPad 2017 – czy warto kupić? Quasi Recenzja po ponad miesiącu użytkowania

Swojego nowego iPada 2017 zamówiłem w dzień premiery, a otrzymałem go 4 kwietnia. Mija nieco ponad miesiąc odkąd go codziennie użytkuję i myślę, że mogę już o nim Wam nieco opowiedzieć. Zapraszam zatem do moich wrażeń i przemyśleń odnośnie iPada Air 3? – ups chyba jednak nie, sorry – iPada Air S? eeee też nie – po prostu na temat iPada.


Czym jest i czym nie jest nowy iPad 2017?

Tegoroczny model tabletu Apple jest po prostu następcą iPada Air. Wizualnie wygląda niemal identycznie, ma te same wymiary i masę. Firma z Cupertino postanowiła jedynie dodać czytnik linii papilarnych w przycisk Początek oraz pozbyć się z boku urządzenia wyciszenia/blokady obrotu ekranu. To właśnie z Aira przesiadłem się na iPada 2017, więc będę często porównywać oba te modele.

Ale zaraz, po iPadzie Air był jeszcze przecież iPad Air 2. Udoskonalony model o mniejszej wadze i grubości, z wyświetlaczem z pełną laminacją, wyposażonym w powłokę oleofobową, antyodblaskową i odporną na odciski palców. W skrócie, lepszy ekran zespolony bezpośrednio ze szkłem, z lepszą widocznością w słońcu. Niestety, jak mogłoby się wydawać, nowy iPad 2017 nie jest następcą iPada Air 2. Wszystkie te technologie zostały rozwinięte w zeszłorocznym modelu – iPadzie Pro 9,7, który ma podobne wymiary i wagę do modelu Air 2.

Tym samym zrezygnowano z serii Air i wprowadzono podział taki jaki jest aktualnie w Macbookach, na wersję zwykłą „iPad” oraz na wersję mocniejszą „iPad Pro”.

Ufff tyle tytułem wstępu, podsumowując: iPad 2017, to następca iPada Air. iPad Pro 9,7, to następca iPada Air 2, a iPad Air 2 był następcą iPada Air…, dobra kończę ten wywód, bo i tak pewnie nie ma to większego znaczenia.

Czy warto zmienić starszego iPada na model 2017?

Krótko, jeżeli masz model Air 1, bądź starszy – tak warto, jeżeli masz Air 2 – nie warto. Już tłumaczę, dlaczego tak uważam.

IPada Air 1 kupiłem krótko po premierze (początek 2014 roku) i przez te wszystkie lata, aż do końca jego użytkowania byłem z niego bardzo zadowolony. W takim razie dlaczego uważam, że warto zmienić go na nowszy model? Z prostej przyczyny, prędkość działania aplikacji, systemu, przeglądarki – jest dużo większa. Komfort korzystania z tabletu zdecydowanie wzrasta. Dopóki nie ma się styczności z szybszym urządzeniem, użytkownik nie wie, że może być lepiej, gdyż nie widzi tego, jak poprzednie działało wolno.

Czasami na modelu Air 1 zdarzało się (rzadko, ale jednak), że przy otwartej stronie internetowej przez małą ilość pamięci RAM i złą optymalizację serwisu, strona ta zapętlała się przy ładowaniu w błędzie: „Wystąpił problem, strona została wczytana ponownie”. W iPadzie 2017 tego komunikatu jeszcze nie napotkałem, ten dodatkowy jeden gigabajt pamięci RAM (w sumie są 2GB) i ponad dwa razy szybszy procesor robi naprawdę różnicę. Więcej zakładek w Safari może być uruchomionych bez przeładowania, a przełączanie pomiędzy aktywnymi aplikacjami jest błyskawiczne. Większość programów uruchamia się średnio dwa razy szybciej. Jeżeli np. messenger uruchamiał się 4 sekundy, to w modelu 2017 już tylko 2, itd.

Czytnik Touch ID jest przydatny i wygodny, Split View działa sprawnie ze wszystkimi zgodnymi aplikacjami, a pojemność na dane w najtańszym modelu jest dwa razy większą niż w Air 1 i wynosi teraz 32 GB. Nowego iPada 2017 zatem najłatwiej mi przyrównać do iPhona 6S, niby z wyglądu to samo co poprzedni model, ale jest ulepszony i szybszy. Nowy iPad 2017 to tak naprawdę iPad Air S.

Zobacz porównanie w szybkości działania, iPad Air 1 vs iPad 2017:

Niewątpliwie, dodatkowym atutem przy rozważaniu zakupu jest całkiem niska cena jak za nowy tablet Apple – 1799 zł (brutto). Niby dużo w porównaniu do konkurencyjnych rozwiązań, ale tak naprawdę patrząc na to, jak wolno tanieją te urządzenia, to jest to i tak atrakcyjna cena. Sprawdziłem na popularnym portalu aukcyjnym za ile można aktualnie kupić iPada Air 1 (ponad 3-letnie urządzenie), w bardzo dobrym stanie, z polskiej dystrybucji od prywatnej osoby. Ceny takich tabletów wynoszą ok 1000 zł*. Tańsze egzemplarze są albo w kiepskim stanie technicznym, albo są urządzeniami z niepewnych źródeł (często są serwisowymi składakami). Zamieniając Air 1 na model 2017, dokładamy stosunkowo niewiele (799 zł brutto), a w zamian otrzymujemy zupełnie nowe urządzenie, o zdecydowanie większej mocy, z większym dyskiem (jeżeli jak ja mieliście wcześniej wersję z 16GB). Według mnie warto.

Podobnie jest z modelami starszymi od Air 1, tam (przy zmianie na 2017) przyrost odczuwalnej mocy będzie jeszcze większy. Niestety, przy ewentualnej odsprzedaży posiadanego modelu, różnica w kwocie którą trzeba będzie dołożyć również będzie większa. Mimo wszystko uważam, że dla własnego komfortu i perspektywy długiego wsparcia urządzenia przez producenta warto zmienić starszego iPada na ten model. Tak taniego tabletu o wymiarach ekranu 9,7 cala Apple jeszcze nie sprzedawało.

Dlaczego nie warto zmieniać iPada Air 2 na model z 2017r? Otóż sprawa jest bardzo prosta, Air 2 to wciąż świetny tablet o bardzo dobrej prędkości działania. W kilku aspektach jest nawet lepszym urządzeniem od najnowszego modelu: posiada lepszy ekran, bezpośrednio zespolony już ze szkłem oraz jest nieco chudszy i lżejszy od swojego następcy.

Pozostałe parametry obu urządzeń są bardzo podobne. Oba modele posiadają już czytnik Touch ID, tą samą ilość pamięci RAM i obsługują w pełni system Split View. Jedynie procesor i układ graficzny jest w nowszym modelu nieco bardziej wydajny. Ale czy na tyle aby zmieniać swoje urządzenie? Moim zdaniem nie. Masz iPada Air 2 – pozostań przy nim, ale jeżeli koniecznie chcesz mieć szybsze i lepsze urządzenie – kup iPada Pro.

Pewnie pojawia się w twojej głowie drogi czytelniku pytanie, to w takim razie czy nie lepiej kupić Air 2 niż iPada 2017?

iPad 2017 Nowy przycisk głośnościNowe ułożenie przycisków głośności w iPadzie 2017.

Co wybrać, iPad Air 2 czy iPad 2017?

Jeśli właśnie stoisz przed wyborem iPada i zastanawiasz się czy wybrać model Air 2, czy model z 2017r., odpowiedź niestety nie jest prosta.

Idealnie by było, gdyby najnowszy model posiadał ekran i budowę Air 2, a wydajność modelu 2017. No cóż… taki model już istnieje i nazywa się iPad Pro i kosztuje ponad 1000 zł więcej (w rzeczywistości jest nawet szybszy niż model 2017 i posiada jeszcze inne zalety, ale to nie wpis o nim).

Według mnie, musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, jak często będziesz korzystać z iPada poza domem, np. na dworze w dużym słońcu. Czy tablet będzie Ci bardzo często towarzyszyć w podróży np. w torbie, czy w plecaku. Czyli, czy ważna jest dla Ciebie mobilność i praca na świeżym powietrzu. Jeżeli tak, wybierz Air 2 – lepsza widoczność w słońcu i mniejsza waga, to główne cechy przemawiające za wyborem tego modelu. Koniecznie wybierz wtedy wersję Wi-Fi + Cellular, aby móc korzystać z internetu zawsze i wszędzie.

Jeżeli natomiast planujesz użytkować iPada głównie w domu i sporadycznie na wyjazdach – wybierz model 2017. Jest to nieco szybsze urządzenie od swojego poprzednika i ze względu na to, że jest o 3 lata młodsze, prawdopodobnie będzie mieć również dłuższe wsparcie producenta. Przy użytkowaniu tabletu na kanapie, parametry takie jak ekran i waga urządzenia nie są najważniejsze, a większa wydajność – wręcz przeciwnie.

Moje wrażenia po miesiącu codziennego użytkowania nowego iPada 2017 są bardzo pozytywne

Słowem zakończenia, przy moim codziennym użytkowaniu iPada 2017 odczuwam znaczne przyspieszenie w działaniu w stosunku do Air 1. Wszystkie aplikacje i gry uruchamiają się błyskawicznie, nic się nie zawiesza, system działa stabilnie, a samo urządzenia wygląda nadal nowocześnie. Według mnie, warto było dopłacić do gwarancji, większego dysku oraz do zdecydowanie większej wydajności całego urządzenia. Mam nadzieję, że będę zadowolony z tego tabletu przez przynajmniej kolejne 3 lata, tak samo jak byłem zadowolony z Air 1. Po miesiącu mogę uczciwie napisać, póki co, jestem zadowolony z zakupu.

Recenzja Nowy iPad 2017

* Sprawdziłem również ile aktualnie kosztują tablety na androidzie, które miały swoją premierę na przełomie 2013 i 2014 roku. No cóż, jeżeli używanego Air 1 w bardzo dobrym stanie możecie sprzedać/kupić za ok 1000 zł, tak tablety na androidzie z tamtego okresu są albo rzadko spotykane, albo kosztują grosze. W większości przypadków niestety ciężko nawet znaleźć egzemplarz w dobrym stanie.


Przeczytaj podobne wpisy
Beat Cop – recenzja gry w klimacie filmów i seriali policyjnych z lat 80-tych Jest rok 1986r, czas disco, lajkry i neonów. Nazywasz się Jack Kelly, będąc detektywem zostałeś wrobiony w kradzież i morderstwo. Zostałeś zdegradowan...
Granie na Macu? Jak sprawdzają się komputery Apple jako platforma do gier "Komputery Apple są za słabe, do grania złóż sobie mocny PC, na Maca nie ma gier" - często te same określenia przewijają się na forach w wątkach poświ...
Nowy Macbook może działać przez 21 godzin z dala od gniazdka z prądem Aby osiągnąć taki czas pracy wystarczy jeden gadżet - powerbank. Wszystko dzięki zastosowaniu w nowym, 12-calowym Macbooku uniwersalnego portu USB-C. ...
Xlot Ultra thin to tania i zaskakująco dobra alternatywa dla oryginalnego etui Smart Battery Case do... Etui z baterią firmy Apple jest dla mnie dziwnym produktem. Wygląda, jakby stworzono go z przymusu i od niechcenia pod naporem oczekiwań klientów. Czy...
  • Jacek

    Mam dylemat. Wybrać nowego zwykłego iPada 2017 za 1650 zł, czy iPada Pro 9,7 za 2600 zł? Jak myślisz warto dopłacać do poprzedniego pro? Rysik mnie totalnie nie intresuje.

    • iPad Pro 9,7 jest świetnym tabletem dla artystów i uważam że bez Apple Pencil traci swoją dosyć istotną zaletę. Czy w takim razie warto dopłacać ok 1000 zł – głównie za duuuużo lepszą wydajność? Według mnie nie, gdyż iPad 2017 w codziennym użytkowaniu i tak wypada wzorowo. Przy fejsie, Youtubie, e-mailu, przeglądarce, Netflixie – zupełnie nie odczujesz różnicy.

      Oczywiście jeżeli chcesz traktować iPada jako swój jedyny komputer i chcesz go wykorzystywać np. profesjonalnie w pracy – przez długie lata, wtedy warto dołożyć do Pro i nie martwić się wydajnością w najbliższej przyszłości.

      No ale czy nie lepiej wtedy kupić najnowszego iPada pro 10,5? 🙂