gik|iewicz

e-mail Facebook szukaj

Granie na Macu? Jak sprawdzają się komputery Apple jako platforma do gier

„Komputery Apple są za słabe, do grania złóż sobie mocny PC, na Maca nie ma gier” – często te same określenia przewijają się na forach w wątkach poświęconych graniu na komputerach z systemem macOS (dawniej OS X). A jak jest naprawdę?


Shovel Knight na OS X

Komputery Apple są za słabe na granie… to jak to się dzieje, że tak często na nich gram?

Na wstępie warto zaznaczyć, że prawdą jest to, iż komputery Apple w większości przypadków nie mają mocnych kart graficznych (pomijam absurdalnie drogiego Maca Pro). Aktualnie najczęściej w nich spotykanymi układami są Intel HD Graphics, bądź Intel Iris Pro, oczywiście w wersjach zależnych od modelu i roku produkcji. Pewnie sobie teraz drogi czytelniku myślisz: „ale przecież większość graczy gra tylko na mocnych, dedykowanych grom kartach graficznych”. W tym stwierdzeniu jest sporo prawdy, ale wbrew pozorom, zintegrowane układy cieszą się całkiem sporą popularnością. Według statystyk Steam z czerwca 2016 w układach obsługujących DIRECTX 12 już na 11 miejscu znajduje się Intel HD Graphics 4400. Za to przy technologii DIRECTX 11, trzy pierwsze miejsca zajmują zintegrowane układy Intela. Jak to jest możliwe?

W dzisiejszych czasach sporo osób gra na laptopach, dlatego w tego typu zestawieniach widzimy jak popularne są zintegrowane karty graficzne. Oczywiście na układzie typu Intel HD Graphics 5300 nie uruchomimy najnowszych gier w wysokiej rozdzielczości z ogromną ilością detali. Jednak takie tytuły mogą być wciąż grywalne, lecz często wiąże się to ze znacznym spadkiem płynności.

W co w takim razie użytkownicy grają na swoich słabych komputerach? W tej chwili gier na Steam czy GOGu jest tak dużo, że każdy może znaleźć coś dla siebie i nie musi to być najnowsza produkcja, wymagająca kart graficznych z NASA. Aktualnie sporo starszych tytułów czy gier niezależnych działa bezproblemowo na układach w które są wyposażone komputery Apple. Tak, na współczesnych zintegrowanych kartach graficznych da się grać.

Na Maca nie ma gier… czyli gram w gry których nie powinno być.

Z tezą, że na Maca nie ma gier muszę się zdecydowanie rozprawić – bzdura! Na systemy macOS (dawniej OS X) wychodzi sporo nowych tytułów, a starsze gry są często dostosowywane do tego, aby udało się je współcześnie uruchomić. Dla zobrazowania tego faktu, przedstawię statystykę z mojej własnej biblioteki growej (większość tytułów kupowałem lata temu, w czasach gdy do grania posiadałem mocnego PC, aktualnie swoją kolekcję powiększam raczej o indyki z bundli i strategie).

Steam:
555 gier, z czego 303 jest dostępnych na Maca – ok 55%.

GOG:
55 gier, z czego 39 jest dostępnych na Maca – ok 71%.

Origin:
26 gier, z czego 4 są dostępne na Maca – ok 15%.

Gry z GOG

Oczywiście bardzo wielu gier AAA typu GTA 5, czy najnowszy DOOM na mojej liście nie znajdziemy. Bez paniki, aby zagrać w te tytuły na np. Macbooku też jest sposób (o tym w dalszej części wpisu). Skoro już wiemy że na Maca gry są, to w jakie przykładowe tytuły można zagrać, czy są to same indyki? Dla miłośników e-sportu dostępne są Counter-Strike, Dota 2, League of Legends. Dla strategów wybór jest ogromny: Stellaris, CIV 5, Beyond Earth, XCOM, Prison Architect, Citys Skylines, Football Manager, SimCity, seria Total War. Fani gier RGP również nie poczują się zawiedzeni: Pillars of Eternity, Divinity Original Sin, Wiedźmin 1 i 2, Torchlight 1 i 2, Diablo 2 i 3, Wasteland 2, Dragon Age 2, Baldurs Gate 1 i 2, Planescape Torment. Jeżeli ktoś będzie chciał zrelaksować się przy kilku grach FPP, bądź akcji, również ma taką możliwość: Call of Duty Modern Warfare 2, Black Ops, BioShock 2, Dead Island, Duke Nukem Forever, seria Half-Life, Shadow Of Mordor, GTA San Andreas, Batman Arkham Asylum, Metro 2033 i wiele, wiele innych, których nie byłem w stanie wymienić. Gry Blizzarda są praktycznie zawsze od razu dostępne również w wersji na komputery Mac. Bezproblemowo można sprawdzić czy poszukiwany przez nas tytuł jest dostępny na platformie GOG czy Steam.

Pełna list gier na maca dostępnych na steam

Pełna list gier na maca dostępnych na GOG

Do grania na laptopie kup… konsolę. Że co?!

Co zrobić gdy chcemy zagrać w najnowszą produkcję, a nie wyszła ona na Maca, albo mój komputer jest po prostu na nią za słaby do komfortowego grania? Takie pytanie zadał mi jakiś czas temu znajomy, prosząc o radę, czy warto kupić wielki i ciężki laptop dedykowany graczom. Odpowiedziałem prosto i krótko: kup sobie konsolę w cenie średniej klasy karty graficznej. „Ale jak to, ja chcę przecież grać na swoim laptopie, a konsoli nie weźmie się przecież do łóżka!” – wykrzyczał. Dopytując, ustaliłem, że u znajomego przez większość czasu, ten gamingowy laptop stałby jednak podpięty do TV, a w sypialni ze względu na wielkość, ciężar i hałas tego potwora grałby na nim dosyć sporadycznie. Po naszej rozmowie, kolega pomyślał, podumał i kupił sobie PS4 i z tej decyzji jest niezwykle usatysfakcjonowany do dzisiaj.

Jego zachwyt dopełniła pewna funkcjonalność konsoli, która pojawiła się całkiem niedawno. Dzięki niej granie w najnowsze produkcje na Macu również nie jest problemem. Usługa Gra zdalna PS4 umożliwia (oczywiście mając szybkie łącze internetowe – jest to niezwykle istotny warunek) strumieniowanie obrazu gry z konsoli przez Internet do aplikacji na komputerze. Po podłączeniu pada od konsoli do Macbooka, uruchomieniu odpowiedniej aplikacji, można cieszyć się każdą grą dostępną na PS4 na swoim laptopie. Obraz jest płynny, a aktualnie najwyższą dostępną rozdzielczością jest 720p, co na małym ekranie laptopa jest całkiem satysfakcjonującym rezultatem.

PS4 na Macbook 12

 

Aktualnie w ten sposób ogrywam właśnie Fallouta 4 i nie czuję, że coś tracę, wręcz przeciwnie bawię się świetnie mając na kolanach bardzo lekkiego Macbooka i pada w ręku. Zapewne dla wielu osób dziwnym jest fakt, że wolę grać na 12- calowym ekranie laptopa niż na TV. Powód jest niezwykle prosty. Tak, jak coraz więcej osób w Polsce, nie mam w domu telewizora i bardzo mi ten fakt odpowiada. Filmy i seriale oglądam na 100-calowym obrazie z projektora. Gry uruchamiane na ekranie o takiej wielkości wyglądają wręcz obłędnie. Przy projektorze pojawia się jednak jeden mały problem, latem bez całkowitego zaciemnienia pokoju, ciężko jest o komfortowe oglądanie/granie. W takich sytuacjach idealnie sprawdza się strumieniowanie rozgrywki z konsoli do komputera. Praktycznie połowę Uncharted 4 przeszedłem przy użyciu streamingu, na 24 calowym monitorze podpiętym do iMaca. Przez całą rozgrywkę, nie odczuwałem większej straty jakości z powodu grania przez grę zdalną.

PS4 na iMacu

Wbrew powszechnie panującej opinii granie na iMacu czy Macbooku jest jak najbardziej możliwe, a przy dopełnieniu komputera Apple konsolą, taki zestaw jest już w pełni satysfakcjonujący. Jednego dnia mogę grać na Macbooku w Shovel Knight z GOGa, innego dnia w Stellaris ze Steam, a jeszcze kolejnego strumieniować Fallout 4 z PS4. Fani 1080p i 60 klatek w najnowszych grach niestety póki co muszą omijać komputery Apple szerokim łukiem. Oczywiście zawsze mogą złożyć sobie mocny PC, albo kupić jakiś laptop dedykowany grom. Oba te rozwiązania łączy jeden minus… Windows, ale to już temat na inny wpis.

Aktualizacja

Gra zdalna z PS4 na komputerach może działać już w Full HD (1080p) – granie na macach stało się dzięki temu jeszcze lepsze.


Przeczytaj podobne wpisy
No Man’s Sky to wielka gra małego studia. Dzienniki gwiazdowe na konsoli Grając w No Man’s Sky czuję się jak Ijon Tichy, bohater książek Stanisława Lema. Każda planeta to nowa przygoda i tylko od gracza zależy czy się w nie...
Setapp, czyli zestaw świetnych programów w abonamencie na macOS Od kilku dni testuję usługę Setapp, która jest odpowiednikiem Netflixa lub Spotify dla aplikacji, z tą różnicą, że zamiast udostępniać filmy bądź muzy...
Beat Cop – recenzja gry w klimacie filmów i seriali policyjnych z lat 80-tych Jest rok 1986r, czas disco, lajkry i neonów. Nazywasz się Jack Kelly, będąc detektywem zostałeś wrobiony w kradzież i morderstwo. Zostałeś zdegradowan...
Nowy iPad 2017 – czy warto kupić? Quasi Recenzja po ponad miesiącu użytkowania Swojego nowego iPada 2017 zamówiłem w dzień premiery, a otrzymałem go 4 kwietnia. Mija nieco ponad miesiąc odkąd go codziennie użytkuję i myślę, że mo...